Zgromadzenie Sióstr Benedyktynek Misjonarek

Pax Christi

Nasze Zgromadzenie » Założycielka » Modlitwa poranna Matki Założycielki

O Światłości niestworzona, Słońce sprawiedliwości! Panie Jezu Chryste, tu pod obłokiem sakramentalnych postaci prawdziwie i rzetelnie przytomny, do Ciebie oczy i wszystkie pragnienia mego serca obracam; Tobie służebnica Panu, Tobie córka, chociaż marnotrawna i najniegodniejsza, ale skruszonem i upokorzonem sercem Ojcze i Dobrodzieju mój, Tobie wieczyście zaprzysiężona oblubienica, jedynemu duszy mojej Oblubieńcowi dzień dobry powiadam, albo raczej z uniżonością, ile mogę, najgłębszą Tobie się kłaniam i serdeczną pozdrawiam Cię miłością, dnia dobrego od Ciebie Pana mego żebrząc. Oświeć mnie obfitymi skutecznej Twej łaski promieniami, daj mi dzień cnotliwy świętych cnót Twoich naśladowaniem i w nich postępowaniem jaśniejący, daj mi dzień od wszystkich i najmniejszych grzechów i niedoskonałości chmury wypogodzony. Wierzę oraz wyznaję Twoją rzetelną w tym Sakramencie przytomność. Wierzę oraz wyznaję to wszystko, cokolwiek przez Kościół święty katolicki do wierzenia podajesz. Mam nadzieję w nieprzebranej dobroci Twojej, że mi grzechy moje, za które serdecznie żałuję, odpuścisz i doprowadzisz mię do chwały wiecznej, którąś mi męką i śmiercią swoją zakupił.

Miłuję Cię, nieskończona dobroci, Boże mój! Ze wszystkiego serca mego, nad wszystkie dobra, a dla miłości Twojej brzydzę się całego życia mego grzechami i serdecznie żałuję, żem Cię kiedykolwiek obraziła: Boga mego nieskończenie dobrego i nieskończonej miłości godnego. Nie chcę już więcej grzeszyć, ale chcę się szczerze poprawić, a niezwłocznie, bo zaraz dzisiaj, zaczynam skutecznie i gruntownie Ciebie miłować i Tobie z nową gorącością służyć.

O Panie! Ja służebnica Twoja, z jedynej ku Tobie miłości ponawiam wszystkie do służby Twej chęci i obowiązki. Z gorącością, jak mogę, najusilniej ślubuję Boskiemu Majestatowi Twemu przed Najświętszą Panną Matką Twoją i wszystkiem dworem niebieskim: ubóstwo, czystość, posłuszeństwo, stałość, nawrócenie obyczajów w Zakonie św. Ojca Benedykta, do któregoś mię z dobroci Twej powołał i za które to powołanie najpokorniej i po tysiąckroć dziękuję Ci, Boże mój. W nim sobie miło smakuję, chcąc Ci służyć dziś i po wszystkie dni życia mego według powołania i istoty zakonności mojej. W ubóstwie, pokorze, posłuszeństwie, cierpliwości, pracy, wyrzeczeniu się własnej woli, upodobania i zdania mego w miłości krzyża i poddania się we wszystkim Najświętszej woli Twojej.

Błogosław mi do tego Panie Jezu Chryste, błogosławcie Najświętsze Rany, błogosław Boga Rodzico Matko i Pani moja, której się dziś i zawsze za sługę i niewolnicę oddaję. Błogosław św. Aniele Stróżu mój. Błogosławcie święci Patronowie i Patronki moje, a zwłaszcza św. Ojcze Benedykcie, św. Matko Scholastyko i inni święci Patronowie i Patronki moje, w rok i co miesiąc ode mnie wybrani, ażeby wszystkie tego dnia i całego życia mego myśli, słowa, sprawy i zabawy moje były do upodobania na większą chwałę Pana i Boga mojego.

O Panie Jezu, Jedyny Oblubieńcze, Dziedzicu i Królu wieczny duszy mojej, niechże tu zostanie serce moje, aby się gdzie nie błąkało, ale raczej z Tobą i przy Tobie zostało i Ciebie nade wszystko kochało. Daj mi serce miłości pełne i łaskę Twoją, która by mnie broniła, strzegła od wszystkiego złego, a krzewiła i prostowała do ukontentowania Boskiego Serca Twego.

Amen.